10 grudnia 2011

Christmas Time




Jingle bell, jingle bell Jingle bell rock
Jingle bell swing And jingle bells ring
Snowin' and blowin' Up bushels of fun
Now the jingle hop has begun 

No i zaczęło się. Christmas Time is Here! Czas zacząć przedświąteczne porządki, napisać list do Świętego, przydałaby się jakaś lista zakupów, prezenty, no i ozdoby oczywiście. Dziś garstka ozdób wykonanych przez moich uczniów i instrukcja wykonania sześcioramiennej śnieżynki.
Tę choinkę wykonał Jeremiasz. Piękna, prawda?

To nasza klasowa choinka. Przystroiliśmy ją własnoręcznie wykonanymi ozdobami.

Mikołaje z serwetki

Mikołaj z żarówki

Styropianowa bombka

Bombki z płyty CD
Te ozdoby wykonałam sama, ale są proste i można wykonać je z dziećmi.
Aniołek wykonany ze styropianowej kulki, drucika szenilowego i chusteczki higienicznej.

Ten bez buźki podoba mi się bardziej. Skrzydełka dokleiłam z papieru, wokół szyi przewiązałam wstążeczkę.

Ten aniołek jest wykonany z serwetki. Trzeba zgnieść kulkę z gazety i zawinąć ją w serwetkę, jak tobołek. Dokleić skrzydła i buźkę i gotowe. Prawda, że proste?
Największe wrażenie zawsze robią śnieżynki. Teraz krótki tutorial jak ją wykonać.

Na poniższej stronie znaleźć można mnóstwo śnieżynek do wydrukowania i wycięcia.

 
Pozdrawiam i życzę udanych świątecznych przygotowań.

23 listopada 2011

Magiczny Kraków

Witam wszystkich
Dziś trochę turystycznie a zarazem magicznie. Poszukując ciekawych materiałów do lekcji o dawnych stolicach Polski natknęłam się na stronę, niemalże zapierającą dech w piersiach. Oczywiście prawdziwa podróż przebije tę stronę po tysiąckroć, ale jeśli mieszkasz daleko od Krakowa i brakuje Ci funduszy na owe przedsięwzięcie, to podróż w wersji wirtualnej jest w sam raz dla Ciebie!
Tę magiczną przygodę umożliwia strona http://krakow.pl/spacer
 Klikając przycisk START przeniesiemy się pod Bramę Floriańską i klikając na strzałki możemy wędrować dalej wzdłuż wybranej ulicy. Spacer oczywiście można zacząć w innym miejscu. Przy pomocy jednego kliknięcia można od razu przenieść się w konkretne miejsce np. pod Sukiennice, na ul. Grodzką czy też pod Dom Jana Matejki lub na przykład znaleźć się wewnątrz Bazyliki Mariackiej lub na Wawelu.
Spacerując po mieście można wysłuchać historii związanej z danym miejscem. Co prawda tekst czytany jest przez elektroniczny głos ale jest to całkiem znośne. 
 Polecam wszystkim gorąco!!!


P.S. Szkoda, że inne miasta nie mają takich wirtualnych wycieczek na swoich stronach internetowych.

5 listopada 2011

Świąteczna kusudama

Już kiedyś pisałam o kusudamach. Przeglądając stare posty znalazłam najłatwiejszą z nich i postanowiłam zrobić wersję świąteczną dodając wstążeczki i gwiazdki i oto efekt mojej pracy.

 Tutaj znajdziecie instrukcję wykonania tej kusudamy http://foldingtrees.com/2008/11/kusudama-tutorial-part-1/
Miłego składania :)
Aaa zapomniałabym. Zrobiłam dziś również śnieżynkę origami. Trochę pracochłonna ale warto :)

A to filmik pokazujący jak zrobić śnieżynkę



Pozdrawiam gorąco :)

2 listopada 2011

Prawie świątecznie

Witam wszystkich jeszcze halloweenowo choć z pewnością już niebawem bożonarodzeniowo. Lada moment ze sklepów znikną znicze a w ich miejsce pojawią się gadżety związane z Bożym Narodzeniem. Lubię ten czas, zwłaszcza kupowanie prezentów :) Choć czasem jest to wielki problem, szczególnie gdy kupujemy prezent komuś, kto ma już prawie wszystko. Ale zanim nastąpi ten moment czas pomyśleć o kartkach świątecznych.
Zrobiłam dziś inwentaryzację moich plastycznych akcesoriów. Posegregowałam je trochę, przeprowadziłam konserwację, tudzież selekcję i przygotowałam do działania. Oto one
To oczywiście nie wszystko, co posiadam ale ze względu na małą ilość miejsca w salonie i tak zwaną siłę wyższą (czytaj: mąż - nie artysta), nie jestem w stanie wyłożyć wszystkiego. Wystarczy, że sypialnia powoli zamienia się w atelier. Ekspansja na salon jest możliwa tylko w tygodniu, kiedy owa "siła" jest w pracy. Akurat najbliższy weekend zapowiada się samotny, tak więc artystyczny bałagan jak najbardziej dozwolony.
Oto co przygotowałam:
To jest moja kolekcja dziurkaczy o tematyce świątecznej. Te brzegowe są oczywiście uniwersalne i każda kartka wygląda pięknie w wyciętym brzegiem, zarówno bożonarodzeniowa jak i urodzinowa.


Te dwa stanowią ważny element mojej kolekcji. Po pierwsze dostałam je od mojej siostry (dziękuję :)), a po drugie dziurkacze te robią świetne choinki, mam już kilka pomysłów na wykorzystanie motywu na kartkach.
 To jedno z dwóch pudełek, w którym mieszkają moje tasiemki.
 A to już różności, których z pewnością wszystkich nie wykorzystam, ale tak jak wszyscy zbieracze, lubię je mieć, bo a nóż, widelec...


Do klejenia używam najczęściej Magica, przy większych elementach używam kleju na ciepło, czasem w sztyfcie. Wdzięczne są kosteczki z klejem dzięki którym kartka jest "trójwymiarowa".

 To jest mój podręczny kuferek, coś w rodzaju piórnika, tyle że większych rozmiarów.

 To zestaw do embossingu. Mam jeszcze pudełko z żarówką na którym wykonuję wzory, ale jeszcze go nie odkopałam tak więc zdjęcia nie ma.
 A to trochę świecidełek i domowej roboty zestaw do quillingu. No OK, linijka jest kupiona :)
 To ustrojstwo do nawijania zrobiłam z kredki, taśmy izolacyjnej i wykałaczki. Proste i tanie, no i sprawdza się. Mam już prawie dwa lata i jeszcze się nie zepsuło, odpukać.
Jest jeszcze stos kolorowych papierów no i gazetek z motywami świątecznymi, które często są dla mnie natchnieniem. Tak przygotowana mogę zabierać się do wyrobu kartek świątecznych. Niebawem zaprezentuję efekty. Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego bloga.

23 października 2011

Halloween


Witam wszystkich w Halloweenowym nastroju. Dzisiejszy post będzie w całości poświęcony upiornym zabawom, straszsznym ubiorom, halloweenowym pracom plastycznym i  stronom internetowym. A więc zaczynamy.
Na początek dynia.
1. Przygotowujemy szablon i odrysowujemy go na pergaminie
2. Oczywiście przygotowujemy również dynię i wydrążamy ją
3. Środek jest smaczny o czym przekonał się Mr Filipowski, tak więc śmiało można podgryzać:)
4. Potem kopiujemy wzór na dyńce...
5. ...i przystępujemy do wycinania.
6. Oto efekt końcowy
1. Przygotowujemy bibułę, gazety, wycinanki, nożyczki, klej i coś do wiązania(może być gumka recepturka lub rafia)
2. Z gazet formujemy kulę
3. Otaczamy tę kulę pomarańczową bibułą i związujemy u góry jej końce
4. Na wycinance rysujemy elementy twarzy i wycinamy
5.Przyklejamy wycięte elementy na dyńce...
6. ... i mamy efekt końcowy :)


1. Przygotowujemy słoik, bibułę, klej i nożyczki
2. Tniemy bibułę na małe kawałki
3. Smarujemy każdy kawałek klejem i oklejamy słoik tak, aby kawałki zachodziły na siebie
4. Wycinamy z wycinanki oczy, nos i usta i przyklejamy
5. W środek takiej dyńki bez problemu można włożyć świeczkę i efekt gotowy
6. Oto wszystkie dynie jakie zrobiliśmy dzisiejszego przedpołudnia. Brawo MY!!!


A teraz spiderki, czyli pająki
Przygotowujemy kubeczek po Monte (mniam :)) czarny karton, wycinanki, nożyczki, klej no i oczka, ewentualnie coś na nos (można te elementy wyciąć z papieru). Zjadamy Monte (można zjeść od razu cztery, będzie więcej pająków ;-)), kubeczek myjemy a następnie oklejamy go czarną wycinanką. Wycinamy paski papieru na nóżki (pamiętajcie! pająki mają osiem nóg i niech wam nikt nie wmówi, że są owadami!) Zaginamy nogi pająkowi tak jak na zdjęciu i doklejamy mu nos, oczy czy co tam jeszcze chcemy.




Można zrobić pająka z połowy rolki po papierze toaletowym.Oklejamy rolkę czarną wycinanką lub malujemy na czarno, doklejamy nogi i coś na twarz, można też dodać krzyż na grzbiecie. Można zrobić pająka z lizaka. Jest to pomysł Pani Eli. Potrzebne nam będą lizaki (też mniam, ale tym razem nie jemy!) i druciki szenilowe, oczy i nos. Nasze wyszły trochę sezamkowe, jeden przypomina Elmo a drugi Grovera :) 

I tak bawiliśmy się w dniu dzisiejszym. Mr Filipowski, w tak zwanym międzyczasie, robił duchy z chusteczek higienicznych.
Wiele ciekawych prac plastycznych znajdziecie na poniższych stronach internetowych.

1. woojr.com - dużo kolorowanek, prace plastyczne, maski i różne rzeczy do wydrukowania


2. activityvillage.co.uk - to moja ulubiona strona jeśli chodzi o materiały do jęz. ang. Dużo rzeczy do wydrukowania ale również gry i zabawy, pomysły na prace plastyczne i takie tak różności

3. kaboose.com - tu mnóstwo pomysłów na spędzanie wolnego czasu z dziećmi. Aktualnie dużo pomysłów na halloweenowe prace plastyczne, kostiumy i inne zabawy z dziećmi


4.britishcouncil.org - świetna strona do nauki języka ang. ale nie tylko


5. About.com Freebies - baza stron dotyczących halloween poukładana tematycznie


cdn.

4 lipca 2011

Wisielec

Wisielec (również szubienica, powieszony, ang. hangman) — gra towarzyska, zazwyczaj dla dwóch osób, polegająca na odgadywaniu słów. Do gry potrzebna jest kartka i ołówek.
Zasady gry
Pierwszy gracz wymyśla słowo, ujawniając np. za pomocą kresek liczbę tworzących je liter. Drugi z graczy stara się odgadnąć litery słowa. Za każdym razem, gdy mu się to uda, pierwszy gracz wstawia literę w odpowiednie miejsce; w przeciwnym wypadku rysuje element symbolicznej szubienicy i wiszącego na niej ludzika. Jeżeli pierwszy gracz narysuje kompletnego „wisielca” zanim drugi odgadnie słowo, wówczas wygrywa. W zależności od wcześniej ustalonego stopnia skomplikowania rysunku „wisielca” (ilość elementów potrzebna do jego narysowania), gra pozwala na mniej lub więcej pomyłek odgadującego - źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Wisielec_%28gra%29

Jak wykorzystać wisielca w edukacji?


     Wisielec to świetne narzędzie do ćwiczenia nowo poznanego słownictwa w nauczaniu języków obcych, ale również w edukacji wczesnoszkolnej. W klasie I można utrwalać wyrazy z nowo poznaną literą w późniejszym etapie, słownictwo z trudnościami ortograficznymi. Można również utrwalać w ten sposób nazwy miast, krain geograficznych, nazwy roślin czy zwierząt należących do danego ekosystemu.
Czego potrzebujemy?
     Wystarczy kartka papieru i ołówek. Ale jeśli jesteśmy z ekologią za Pan Brat to będziemy potrzebować materiałów wielokrotnego użytku. W najbliższym zasięgu ręki nauczyciela, czy ucznia jest tablica. Może być to tablica tradycyjna, do której potrzebujemy kredy, suchościeralna z flamastrami, bądź flipchart. Świetnym rozwiązaniem są tzw.  znikopisy. Można kupić na allegro za zaledwie 20 zł.
     Przez ostatni rok pracy z dziećmi pomysł świetnie sprawdził się w mojej klasie. Jednakże po jakimś czasie zabawa zaczęła się nieco nudzić, a może raczej jej forma. Dlatego zaczęłam szukać nowych sposobów na urozmaicenie zabawy.
     Jednym z pomysłów było wykorzystanie internetu. Można tam znaleźć mnóstwo stron oferujących zabawę w wisielca. Oto niektóre z nich: 
http://www.anglomaniacy.pl/coloursHangman.htm


http://www.hangman.no/


ww.hangman.learningtogether.net/fruits/index.htm

http://www.manythings.org/hmf/8975.html
http://www.buliba.pl/gry/gry-edukacyjne/zgadywanka-tablica.html

     Są też programy oferujące tego typu gry, jak chociażby bardzo prosty programik Sebran. Stronę, z której można pobrać program znaleźć można w zakładce "Programy dla dzieci"
 

     Jeśli, mamy do dyspozycji tablicę interaktywną SmartBoard, której oprogramowanie oferuje możliwość tworzenia różnorodnych zadań, to z pewnością wykorzystamy aplikację Word guess, dzięki której stworzymy zadania do konkretnej tematyki.

     Jednakże hitem ostatnich dni stał się wisielec 3D :) W pewnym zaprzyjaźnionym sklepie http://kertas.pl/pl/hangman-wisielec-gra.html zakupiłam takiego wisielca a przedstawia się on następująco:

     W połączeniu ze znikopisem, mamy nieograniczoną możliwość tworzenia kolejnych zagadek, a i forma zabawy ze składanym szkieletem jest niezwykle ciekawa.
     Co prawda zabawka jest obecnie w fazie testowania przez moje dzieci, ale już dziś mogę powiedzieć, że będzie stanowiła cenny element mojego warsztatu pracy z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym, zarówno podczas zajęć z zakresu edukacji wczesnoszkolnej, jak i języka angielskiego.
     Pozdrawiam i życzę udanych wakacji :)
 

Blogger news

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

Blogroll

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl