12 grudnia 2010

Where's Santa?

Na jednej ze stron dotyczących nauczania języka angielskiego znalazłam super grę. Polecam ją nie tylko lektorom ale również nauczycielom edukacji wczesnoszkolnej. Spróbujcie a zobaczycie jaką furorę zrobi wśród uczniów. Trzeba wydrukować dwustronnie te oto karty:
Strona 1
Strona 2
Następnie dobrze je zalaminować i porozcinać. Układamy karty czerwoną stroną do góry i zadajemy pytanie: Gdzie jest Mikołaj? Dzieciaki losują po kolei karty, wygrywa ten kto odkryje kartę z Mikołajem. Jeśli mamy małą grupę, można ustalić taką zasadę, że jedna osoba losuje karty aż do momentu kiedy odkryje Mikołaja, potem następna osoba itd. Na koniec wybieramy zwycięzcę - osobę, która najszybciej odkryła kartę z Mikołajem.
Jeśli komuś przeszkadzają angielskie napisy na kartach, można takie karty wykonać w Wordzie, wykonując zwykłą tabelkę i wstawiając polskie napisy i jednego Mikołaja. Zobaczcie jak bawili się moi uczniowie - uwierzcie emocji było co niemiara.





Przedświąteczne tik-tak

Witam przedświątecznie wszystkich kreatywnych i nie tylko. Przedświąteczny czas nastraja mnie tak magicznie, że znikają wszystkie zmartwienia. W głowie miłe wspomnienia poprzednich świąt i nadzieja, że najbliższe będą równie wyjątkowe. W uszach świątczna nuta, przed oczami lista życzeń do Świętego. Nie ukrywam, że to najlepsze moje święta, głównie ze względu na dekoracje i choinkę, na którą wszyscy czekamy aż do samego końca. Ubieramy ją zawsze dzień przed Wigilią. Ale motywy świąteczne pojawiają się u nas (zarówno w domu jak i w szkole) o wiele wcześniej. Oto niektóre propozycje:




2 grudnia 2010

Kartek świątecznych czar

No i zaczęło się. Przedświąteczna gorączka powoli przybiera na sile. Zaczęłam od kartek bo przy tych potrzeba najwięcej czasu. Powoli planujemy zakup prezentów. Pierwsze z nich już pochowane po szafach. No i pech chciał, że facet, który nigdy nie szuka koszulki w szafie tylko prosi: Wyciągniesz mi jakąś, plizz?, tym razem zapragnął być samodzielnym i znalazł - nie tylko koszulkę ale i pierwszy prezent dla niego. No i klapa. Generalnie zawsze mam problem z kupnem prezentu dla Niego.  W końcu gdy coś wymyśliłam, to musiał wyrwać mnie z błogiego przeświadczenia, że tym razem nie będzie problemu z zakupem owego choinkowego podarku.  Wrrrrrr.
Oto karteczki. Mam nadzieję, że wystarczy mi sił na więcej :) Pozdrawiam






24 listopada 2010

Dzień Pluszowego Misia

Jutro moje ulubione święto - Dzień Pluszowego Misia. Już dziś mieliśmy w szkole przedsmak tego, co będzie się działo w piątek. Wszystkie grupy na angielskim robiły misiowe maski i uczyły się rymowanki razem z Mother Goose Club


Maska do samodzielnego wykonania

W piątek w szkole odbędą się zajęcia warsztatowe dla rodziców i dzieci. Będziemy się wyżywać plastycznie, wykorzystując różne techniki, m.in.: masa solna, rolki po papierze toaletowym, wyklejanie, malowanie itp. W piątek zdam relację i wstawię zdjęcia jak nam wyszło. Pozdrawiam very beary :)

26 października 2010

Halloween


Wczoraj od rana mieliśmy w domu kobietę-kota i strasznego pająka. Potem, kiedy pająk umoczył strój zamienił się w dinozaura. Było łowienie jabłek, pożeranie ciastek, mumia na czas i halloweenowe kalambury. Wszystko to okraszone halloweenowymi słodkościami, które najpierw musiały zostać odnalezione w gąszczu zabawek i ogólnie postępującego bałaganu w pokoju naszych dzieci. Zabawa była przednia. Przyciągnęła nawet łakome duchy z sąsiedniej klatki. Przekupiliśmy je jednak cukierkami i poszły sobie bez robienia psikusów. To był naprawdę udany wieczór. Pozdrawiam wszystkich Halloweenowo i prezentuję pomysły kilku prac.

7 października 2010

Jesień, jesień – jesieniucha cha, cha.

Rok szkolny na dobre się zaczął, jesień za pasem. Czas na jesienne ozdoby. Na początek liście z bibuły. Pamiętacie bibułę nawijaną na wykałaczki? No właśnie. To ta sama technika. Najpierw trzeba wyciąć z papieru kształt jakiegokolwiek liścia a potem okleić z jednej i z drugiej strony kawałkami zwiniętej i pomarszczonej bibuły. Kto nie pamięta techniki odsyłam do postu: Bibułkowe różności
Zobaczcie jaki jest efekt.
A tu pomysł na inne liście. Potrzebujemy 3 kwadraty i składamy w harmonijkę a potem sklejamy.



Zrobiłam też bukiety z liści. Z braku czasu nie mogę zrobić tutka ale możecie instrukcję znaleźć w necie: Bukiety z liści
A oto moje dzieło.

A tu liście z flizeliny.


A oto moje okienka w klasie:





10 sierpnia 2010

Pomoce szkolne

Witam,
Choć nastrój mam jeszcze wakacyjny, powoli zaczynam myśleć o pracy. W głowie przybywa pomysłów na zrealizowanie jakiegoś tematu, kolejną zabawę, wystrój sali etc.
Pomoce dydaktyczne - to jest coś co każdy nauczyciel chciałby mieć w swojej klasie. Przez lata pracy człowiek gromadzi te rzeczy ale często nas na nie nie stać więc gromadzenie jest długotrwałe. Obecnie na rynku jest mnóstwo świetnych pomocy i kiedy na nie patrzę myślę sobie - o to! i to! i jeszcze to chciałabym mieć. Zapały moje studzi cena. I wtedy zaczynam się zastanawiać czy można daną pomoc wykonać samemu i czy będzie służyła dzieciakom.
Od 2 lat laminuję większość materiałów wydrukowanych bądź pochodzących z genialnej gazetki jaką jest Nauczycielka Przedszkola (wcale nie musi służyć tylko do przedszkola). Takie materiały służą na lata. Laminarkę można kupić już za 45 zł. Folie na allegro 100 sztuk za około 27 zł. Koszt może i jest ale przynajmniej nie trzeba co roku drukować zdjęcia wiewiórki, które już za pierwszym razem dziabągi nam pogniotą lub poplamią. Dodatkowo można takie zalaminowane materiały podkleić kawałkami folii magnetycznej i gotowe do powieszenia na tablicy.
W tym roku wymyśliłam laminowane karty pracy, głównie do ćwiczenia grafomotoryki. Wystarczy wydrukować ciekawe szlaczki, rysunek czy co tam macie i zalaminować. Na zajęciach wyrównawczych dajemy delikwentowi mazak i ćwiczy. Z powodzeniem można to zetrzeć jeśli się nie uda lub jeśli chcemy dać komuś innemu do ćwiczenia. Jak tylko wykonam to wstawię zdjęcia.
Za to dziś chcę zaprezentować dwie pomoce jakie sama zrobiłam.

1. Kostki literowe - wykorzystałam kostki - puzzle. Z pewnością każdy z was takie widział. Kosztują grosze. Nieraz w przedszkolach zostają niekompletne lub poobdzierane. Ja wykorzystałam Filipowe. Okleiłam je na dwa kolory: samogłoski - wiadomo na czerwono i spółgłoski na niebiesko. Potem wydrukowałam litery alfabetu i ponaklejałam. Wykorzystać można na dziesiątki sposobów:
-uczniowie losują kostkę w woreczka a następnie rzucają ich zadaniem jest wypowiedzieć 3 słowa zaczynające się daną literą,
-mogą turlać kostkę do kolegi i wtedy ten ma za zadanie wypowiedzieć odpowiednie słowo, -nazywanie liter
-przy większej ilości kostek można układać wyrazy
-w grupach można na czas zapisywać jak najwięcej wyrazów zaczynających się daną literą etc.



2. Studnia Jakuba domowej roboty - wykonałam rurki z papieru formatu A3. Taśmą izolacyjną owinęłam rurki w 3 miejscach. Można pomalować ale myślę, że byłoby z tym więcej pracy. Każdy kolor ma inną wartość, np czerwony-5, zielony-3, żółty-2, niebieski-1. Grać można również na dziesiątki sposobów:
-bierki
-odszukiwanie ukrytych rurek i zliczanie punktów
-układanie wzorów, figur
-układanie liter
-przeliczanie
-porównywanie
-zbiory
-zabawy ciepło-zimno

Wakacyjne dłubanie

Witam,
Dziś prezentuję moje najnowsze dzieła a mianowicie przyborniki wykonane z... puszek. Ale nie z tych po Lechu czy innym Janosiku tylko po ananasach, kukurydzy czy brzoskwiniach. Świetnie organizują wszelakie pisaki, pędzle, nożyczki tudzież słomki, wykałaczki itp. Aha dodam jeszcze, że najlepsze są puszki, które mają wieczka z zawleczką. Te wycinane ustrojstwem do otwierania puszek mają nierówne brzegi. Pozdrawiam i zachęcam do wykonania.



A to mój kochany pomocnik :)

6 sierpnia 2010

Elmo

Elmo to najulubieńsza moja postać z dziecięcych bajek. Osoba, która wymyśliła tę postać zrobiła najpiękniejszy prezent wszystkim dzieciom na całym świecie. Posłuchajcie i jeśli jeszcze wasz maluch nie zna Elmo to szybciutko to zmieńcie. Pozdrawiam

20 lipca 2010

Wakacyjnie

Witam po długiej przerwie!
Dziś chcę się pochwalić zdjęciami jakie zrobiłam podczas urlopu. Niektóre z nich wykonane są dzięki pomysłom podrzuconym przez moją ukochaną siostrę :) Dopiero się uczę dlatego jeśli ktoś ocenia te zdjęcia wprawnym okiem, proszę o wyrozumiałość.
Pozdrawiam












































 

Blogger news

Strzałkę w górę dostarczyły profilki.pl

Blogroll

Przyciski społecznościowe dostarczyły profilki.pl